Mediacje, jako rozwiązanie na czas kryzysu.

Mediacje, jako rozwiązanie na czas kryzysu.

Sytuacja związana z rozprzestrzenianiem się wirusa COVID-19 już wymusza na wielu przedsiębiorcach konieczność zmierzenia się z wieloma problemami (których rozmiaru nikt nie jest w stanie obecnie przewidzieć). Takim istotnym problemem jest chociażby konieczność ponoszenia kosztów prowadzenia działalności, czyli: płatność czynszu za lokal usługowy, który w istocie nie funkcjonuje i nie przynosi zysków, płatność rat leasingowych za samochody, które nie są wykorzystywane do pracy, czy konieczność wypłaty wynagrodzenia pracownikom, których praca nie jest pełnowartościowa, lub pracownikom, którzy w istocie stali się zbędni.

Przedsiębiorcy muszą liczyć się z tym, iż aby nie kierować kroków na drogę postępowania sądowego (która to jest z reguły bardzo czasochłonna i kosztowna) będą musieli wykazać się wzajemnym zrozumieniem i dobrą wolą. Dotyczy to obu stron każdego stosunku prawnego. Rozmowy nie zawsze będą proste, z uwagi chociażby na fakt, iż obie strony stosunku prawnego będą miały podobne problemu (z powodu epidemii) lecz różne interesy. Jednakże w mej ocenie zawsze warto  próbować poszukać porozumienia i dążyć do polubownego rozwiązania zaistniałego konfliktu. 

Czy udział mediatora pomoże dojść stronom do porozumienia?

Tego nie można nikomu zagwarantować. Niemniej jednak obecność osoby trzeciej, neutralnej, która nie reprezentuje interesu żadnej ze stron, która skoncentrowana jest na usuwaniu barier komunikacyjnych może zwiększyć  szanse na osiągnięcie konsensusu. Należy jednak pamiętać, iż Mediator to nie sędzia, czy arbiter, jego kompetencją nie jest więc rozstrzyganie sporów. Głównym zadaniem mediatora jako osoby bezstronnej jest pomoc w znalezieniu najbardziej optymalnej drogi do rozwiązania konfliktu.

(Więcej informacji na temat mediacji można uzyskać w zakładce MEDIACJE)