Służebność przesyłu. Przełomowy wyrok Trybunału Konstytucyjnego dla właścicieli nieruchomości.

Przez wiele lat właściciele nieruchomości, na których znajdują się zarówno linie energetyczne, jak i gazociągi czy inne urządzenia przesyłowe, pozostawali bez realnej możliwości uzyskania rekompensaty finansowej za ograniczenia w korzystaniu z ich prawa własności. Przedsiębiorstwa przesyłowe w trakcie sporów sądowych powoływały się na zasiedzenie, nawet gdy urządzenia przesyłowe  funkcjonowały na nieruchomościach  od kilkudziesięciu lat bez umowy.

Dnia 02.12.2025 r. Trybunał Konstytucyjny wyrokiem w sprawie prowadzonej pod sygnaturą P10/16 orzekł, że art. 292 w związku z art. 285 § 1 i 2 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (Dz. U. z 2025 r. poz. 1071, ze zm.), rozumiane w ten sposób, że umożliwiają nabycie przez przedsiębiorcę przesyłowego lub Skarb Państwa, przed wejściem w życie art. 305(1)-305(4) ustawy – Kodeks cywilny, w drodze zasiedzenia służebności gruntowej odpowiadającej treścią służebności przesyłu, są niezgodne z art. 21 ust. 1, art. 64 ust. 2 i 3 w związku z art. 31 ust. 3 oraz art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.

Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 2 grudnia 2025 roku otworzył nowy rozdział w sporach, które dotyczą urządzeń przesyłowych. Jako, że Trybunał  jednoznacznie wskazał, że dotychczasowa praktyka nieodpłatnego korzystania z prywatnych nieruchomości przez przedsiębiorstwa przesyłowe jest niezgodna z Konstytucją, w  praktyce oznacza to, że właściciele:

  • mogą dochodzić ustanowienia służebności przesyłu,
  • mogą żądać wynagrodzenia za ustanowienie tejże służebności,
  • mogą ubiegać się o rekompensatę pieniężną za okres bezprawnego korzystania z gruntu (za okres nieprzedawniony).

Dodatkowo Trybunał Konstytucyjny podkreślił, że konstrukcja tzw. służebności gruntowej, która odpowiada  treścią służebności przesyłu – stosowana przez przedsiębiorstwa przesyłowe jako furtka do uznania zasiedzenia z mocy upływu 30 lat – jest rozwiązaniem wątpliwym konstytucyjnie.

Jeżeli zatem macie Państwa na nieruchomości infrastrukturę przesyłową, wyrok Trybunału Konstytucyjnego otwiera Wam drogę do dochodzenia  roszczeń.

Przedsiębiorco – idą zmiany! Zweryfikuj swoje umowy już dziś.

Od 2026 roku wejdzie w życie nowelizacja ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy (PIP), która całkowicie zmieni sposób kontroli zawartych umów cywilnoprawnych oraz kontraktów B2B w kontekście ustalania stosunku pracy.

Jak obecnie wygląda taka procedura?

Zgodnie z aktualnie obowiązującymi przepisami Państwowa Inspekcja Pracy nie ma wystarczających kompetencji, by kwestionować zawarte umowy cywilnoprawne (np. zlecenia, o dzieło) a tym samym- by przekształcić je w umowy o pracę.

Inspekcja może co prawda wytoczyć powództwo o ustalenie istnienia stosunku pracy do właściwego sądu, lecz to dopiero prawomocne orzeczenie prowadzi do uznania, że zawarta umowa stanowi w istocie umowę o pracę.

Co zatem się zmieni?

W projekcie zmiany ustawy o PIP przyznano organowi nowe kompetencje, które pozwolą na samodzielne stwierdzanie istnienia stosunku pracy, gdy zawarto umowę cywilnoprawną zamiast umowy o pracę. Okręgowy inspektor pracy wyda w tym celu decyzję administracyjną. Będzie ona natychmiast wykonalna w zakresie skutków, jakie przepisy prawa pracy wiążą z nawiązaniem stosunku pracy oraz obowiązkami w zakresie podatków i ubezpieczeń społecznych powstałymi od dnia jej wydania.

Wstrzymanie wykonania będzie możliwe tylko w zakresie obowiązków podatkowych i dotyczących ubezpieczeń społecznych, powstałych przed dniem wydania decyzji i tylko do dnia upływu terminu na wniesienie odwołania. Takie bowiem przysługuje pracodawcy lub pracownikowi. Będzie można je złożyć w terminie 7 dni od dnia doręczenia decyzji do Głównego Inspektora Pracy za pośrednictwem okręgowego inspektora pracy. Następnie, strona niezadowolona z rozstrzygnięcia odwołania, będzie mogła odwołać się do sądu pracy.

Uznanie umowy cywilnoprawnej za umowę o pracę to m. in. konieczność wypłacania wynagrodzenia zgodnie z Kodeksem pracy, prowadzenia dokumentacji pracowniczej, zgłoszenia pracownika do ZUS, udzielanie urlopów, naliczanie i odprowadzanie składek na ubezpieczenia społeczne oraz zaliczki na PIT.

Dodatkowo nowelizacja ustawy o PIP przewiduje możliwość przeprowadzania kontroli zdalnych oraz podwojenie maksymalnych wysokości grzywien za naruszenia przepisów prawa pracy - z 30.000,00 zł i 45.000,00 zł do odpowiednio 60.000,00 zł i 90.000,00 zł.

Konsekwencje planowanych zmian są zatem niezwykle istotne. Należy mieć świadomość, że kontrole obejmą okres nawet do roku wstecz. Sprawdzone mogą więc zostać nawet te umowy, które już zostały rozwiązane. PIP z kolei zapowiada, że w bieżącym roku planuje przeprowadzić aż 55 tysięcy kontroli.

Na taką kontrolę warto przygotować się już dziś oraz przede wszystkim zweryfikować zawarte umowy z pomocą prawnika, zanim inspekcja dokona takiej weryfikacji za nas i spotkają nas z tego tytułu niekorzystne konsekwencje prawne.

Czym jest sankcja kredytu darmowego?

Sankcję kredytu darmowego (SKD) najprościej można określić jako swego rodzaju „karę” dla banku lub firmy pożyczkowej, w związku z błędami występującymi w umowie kredytowej.

Innymi słowy - jeże bank naruszył określone przepisy przy zawieraniu umowy, kredytobiorca będący konsumentem ma prawo spłacić wyłącznie pożyczoną kwotę (kapitał), bez płacenia odsetek i innych dodatkowych kosztów.

Taka umowa kredytowa nadal obowiązuje (nie jest unieważniona) lecz na korzystniejszych warunkach dla kredytobiorcy, który spłaca jedynie to co faktycznie pożyczył bez żadnych dodatkowych opłat.

Kto może skorzystać z sankcji kredytu darmowego?

Z sankcji kredytu darmowego może skorzystać każdy kredytobiorca/pożyczkobiorca, który spełnia poniższe warunki:

  1. Jest konsumentem – czyli osobą fizyczną, która zaciągnęła kredyt na cele niezwiązane z działalnością gospodarczą lub zawodową,
  2. Zawarł umowę o kredyt konsumencki – czyli kredyt, którego wartość nie przekracza 255 550 zł,
  3. Zawarł umowę po 17 grudnia 2011 roku,
  4. Nie minął rok od daty spłaty kredytu lub od ostatniej czynności na tym kredycie (np. zwrotu prowizji)

Jakie błędy w umowie umożliwiają kredytobiorcy skorzystanie z sankcji kredytu darmowego?

Błędy w umowach o kredyt konsumencki zasadniczo najczęściej dotyczą następujących obszarów:

  1. Nieodpowiednie poinformowanie klienta (konsumenta),
  2. Błędy w treści umowy o kredyt konsumencki.

Przykładowy katalog błędów:

  • brak klarownej informacji o rodzaju zaciąganego kredytu,
  • brak informacji o okresie na jaki zawierana jest umowa,
  • nieprawidłowe przedstawienie całkowitej kwoty kredytu (czyli ile faktycznie kredytobiorca pożycza),
  • niejasne określenie oprocentowania lub sposobu jego zmiany,
  • niejasne określenie rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania (RRSO), czyli faktycznego kosztu kredytu w skali roku,
  • naliczenie zbyt wysokich opłat dodatkowych,
  • doliczenie odsetek od prowizji.

Z punktu widzenia kredytobiorcy istotne znaczenie ma fakt, iż wystarczy jeden taki błąd, aby móc skorzystać z sankcji kredytu darmowego.

Co kredytobiorca może odzyskać dzięki skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego?

  1. Jeżeli kredytobiorca spłacił kredyt może odzyskać:
    • wszystkie odsetki, które zapłacił w wykonaniu umowy,
    • prowizję, którą bank pobrał na początku obowiązywania umowy,
    • środki pieniężne za ubezpieczenia wskazane w umowie kredytu,
    • wszelkie inne opłaty, które bank doliczył do kredytu.
      Na przykład: jeśli kredytobiorca pożyczył 20 000 zł, ale łącznie zapłacił bankowi 27 000 zł (z odsetkami, prowizją i innymi opłatami), może odzyskać 7 000 zł.
  2. Jeśli kredytobiorca nadal spłaca kredyt:
    • bank jest zobowiązany do zwrotu wszystkich odsetek i prowizji, które kredytobiorca już zapłacił,
    • od tej chwili spłaca jedynie kwotę kapitału, która pozostała do spłaty – bez żadnych dodatkowych kosztów,
    • rata miesięczna będzie niższa, gdyż będzie zawierała odsetek.
      Na przykład: jeżeli kredytobiorca ma do spłaty jeszcze 40 000 zł, ale w tej kwocie 10 000 zł to odsetki, to zapłaci bankowi tylko 30 000 zł (kapitał).

Jeżeli chcesz dowiedzieć się, czy Twoja umowa zawiera błędy i umożliwia skorzystanie z sankcji kredytu darmowego, warto skorzystać z pomocy kancelarii celem analizy dokumentów oraz podjęcia dalszych kroków na drodze przedsądowej (reklamacyjnej) oraz na etapie postępowania sądowego.

Rozwód i separacja w pigułce

PRZESŁANKA POZYTYWNA

Aby sąd rozwiązał małżeństwo stron przez rozwód winna zostać spełniona pozytywna przesłanka, a mianowicie - zupełny i trwały rozkład pożycia małżeńskiego. Zupełność charakteryzuje się zanikiem trzech więzi – fizyczną (kontakt fizyczny, kwestia współżycia), emocjonalną (uczucie, miłość) oraz gospodarczą (prowadzenie wspólnie gospodarstwa domowego). Trwałość zaś, tym że nie ma żadnych widoków na poprawę relacji i powrót małżonków do wspólnego pożycia.

Przesłanką pozytywną separacji jest jedynie zupełny rozkład pożycia, co wskazuje na to, iż mimo orzeczonej separacji może istnieć szansa na odbudowanie przez małżonków relacji i kontynuowania małżeństwa według pierwotnego wzorca.

PRZESŁANKI NEGATYWNE

Oprócz pozytywnych istnieją także negatywne przesłanki orzekania zarówno o rozwodzie, jak i o separacji.

Sąd może oddalić powództwo o rozwód jeśli wskutek małżeństwa miałoby ucierpieć dobro wspólnych małoletnich dzieci małżonków, rozwód byłby sprzeczny z zasadami współżycia społecznego oraz jeśli rozwodu żąda małżonek wyłącznie winny rozkładowi pożycia małżeńskiego, a drugi z małżonków odmawia zgody na rozwód, chyba że sprzeciw byłby niezgodny z zasadami współżycia społecznego.

W przypadku separacji brane są pod uwagę tylko dwie pierwsze przesłanki negatywne, czyli czy wskutek separacji ucierpi dobro małoletnich dzieci oraz to czy orzeczenie separacji byłoby niezgodne z zasadami współżycia społecznego.

WINA

Zarówno w sprawie rozwodu, jak i separacji, sąd może orzekać o winie w rozkładzie pożycia małżeńskiego. Jedynie na zgodny wniosek stron Sąd orzeka rozwiązanie małżeństwa przez rozwód/separację.

ORZECZENIE O ROZWODZIE/SEPARACJI

Zarówno w wyroku rozwiązującym małżeństwo przez rozwód, jak i orzekającym separację oprócz decyzji o rozpadzie małżeństwa pojawić się mogą rozstrzygnięcia co do innych spraw, są to między innymi:

  • zobowiązanie małżonków do ponoszenia kosztów utrzymania i wychowywania dzieci;
  • władza rodzicielska;
  • kontakty z dziećmi;
  • sposób korzystania ze wspólnego mieszkania;

W wyroku rozwodowym może sąd również orzec o podziale majątku wspólnego, jeśli choć jeden z małżonków złoży o to wniosek oraz jeśli postępowanie w przedmiocie podziału majątku nie przedłuży postępowania.

MEDIACJE

Sąd w obu przypadkach może skierować strony na mediacje.

USTRÓJ MAJĄTKOWY

Wraz z uprawomocnieniem się wyroku o rozwód czy separację ustaje ustrój wspólności majątkowej między małżonkami.

Po rozwodzie, jak i po separacji małżonek zostaje wyłączony od dziedziczenia ustawowego po współmałżonku.

NAZWISKO

Po rozwodzie każda ze stron może powrócić do dawnego nazwiska w terminie 3 miesięcy od uprawomocnienia się wyroku. Osoba wyrażająca chęć zmiany nazwiska powinna złożyć wniosek do Urzędu Stanu Cywilnego. W czasie orzeczenia separacji nie ma takiej możliwości.

OBOWIĄZKI MAŁŻEŃSKIE

W przypadku rozwodu sąd znosi wszelkie obowiązku małżeńskie. W separacji nie dochodzi do zniesienia wszystkich obowiązków, bowiem małżonkowie są obowiązani do wzajemnej pomocy.

NOWY ZWIĄZEK MAŁŻEŃSKI

Naturalnym jest, iż po orzeczonym rozwodzie każda ze stron ma możliwość zawrzeć kolejny związek małżeński, w przypadku separacji nie jest to możliwe.

SEPARACJA PRAWNA A FAKTYCZNA

Separacja prawna (formalna) to nie to samo, co separacja faktyczna. Separacja prawna orzekana jest przez sąd i wiąże się ze skutkami prawnymi, które zostały omówione powyżej. Separacja faktyczna jest nieformalną formą rozstania małżonków.

Wakacje składkowe w ZUS-ie

Od 1 listopada 2024 r. przedsiębiorcy prowadzący pozarolniczą działalność gospodarczą zatrudniający nie więcej niż dziewięć osób, będą mieli możliwość składania wniosków o zwolnienie ze składek na ubezpieczenie społeczne za wybrany miesiąc. Do limitu ubezpieczonych osób nie są wliczani zleceniobiorcy, którzy są uczniami i studentami do 26 roku życia oraz osoby, które nie podlegają ubezpieczeniu wypadkowemu np. pobierający zasiłek macierzyński, przebywający na urlopie wychowawczym bądź urlopie bezpłatnym. Osoby prowadzące jednoosobową działalność gospodarczą, a także wspólnicy spółek cywilnych by z takiej ulgi skorzystać muszą być zarejestrowani w CEIDG (Centralna Ewidencja i Informacja o Działalności Gospodarczej).

Zwolnienie z opłacenia składek stanowi pomoc de minimis. Pamiętać należy, że owo zwolnienie jest finansowane z budżetu państwa, a zatem wlicza się ono do przyszłej emerytury lub renty, nie odbiera uprawnień do świadczeń z ubezpieczeń społecznych.

Ulga dotyczy składek na obowiązujące ubezpieczenia społeczne (emerytalne, rentowne i wypadkowe), dobrowolne ubezpieczenie chorobowe, także składek na Fundusz Pracy i Fundusz Solidarnościowy, jeśli takowe są opłacane. Nie dotyczy zaś składek na ubezpieczenie zdrowotne.

Aby skorzystać z tak zwanych wakacji składkowych, należy złożyć wniosek miesiąc przed wybranym miesiącem wolnym od obowiązku opłacenia składek. Wniosek można wygenerować wyłącznie z profilu płatnika na Platformie Usług Elektronicznych (PUE) lub eZUS.

Alimenty w pytaniach i odpowiedziach

Brak alimentacji po stronie zobowiązanej niestety nadal pozostaje żywym problemem w naszym społeczeństwie. Często dotyka ona boleśnie rodzinę, która nie wie, jak ten problem rozwiązać.

Z tego powodu w ramach prostych pytań i odpowiedzi postaram się przybliżyć niniejszy temat.

1. Czy mogę wystąpić o alimenty na małoletnie dziecko jedynie w sprawie rozwodowej?

Nie - z powództwem o alimenty albo ich podwyższeni można wystąpić w odrębnym postępowaniu. Jeśli jednak w trakcie trwania sprawy o alimenty zostanie przez małżonka złożony pozew o rozwód, to wówczas sprawa o alimenty ulega zawieszeniu.

2. Jaki sąd jest właściwy w sprawie o alimenty?

Zgodnie z art. 32 k.p.c. powództwo o roszczenie alimentacyjne można wytoczyć według miejsca zamieszkania osoby uprawnionej, co oznacza, że w tym wypadku właściwym sądem będzie sąd rejonowy odpowiedni dla miejsca zamieszkania małoletniego albo według miejsca zamieszkania osoby pozwanej – wybór należy do powoda. Pozew składamy do sądu rejonowego (Wydział Rodzinny i Nieletnich).

3. Czy w polskim prawie mogę dochodzić alimentów, gdy moi rodzice nie są w związku małżeńskim?

Tak - alimentacja jest uzależniona od pochodzenia dziecka od rodziców, a nie od zawarcia związku małżeńskiego. Dzieci ze związku małżeńskiego oraz pozamałżeńskie mają w tym zakresie takie same prawa.

4. Kto jest stroną powodową w sprawie o alimenty?

Jeżeli mówimy bezpośrednio o sprawie o alimenty, a nie o dochodzeniu alimentów np. w sprawie rozwodowej, to powodem jest małoletni reprezentowany przez przedstawiciela ustawowego.

5. Czy dochodzenie alimentów sporo kosztuje?

Nie - strona, która dochodzi alimentów korzysta ze zwolnienia od kosztów sądowych. To zwolnienie obejmuje postępowanie przed sądem oraz potencjalną egzekucję prowadzoną przez komornika sądowego.

6. Co to znaczy, że koszty utrzymania małoletniego dziecka muszą być udokumentowane?

Oznacza to, że należy przedłożyć dowody, które wskazywałyby w jakiej wysokości ponoszone są koszty na utrzymanie dziecka. Będą to wszelkie paragony, potwierdzenia dokonania przelewów, potwierdzenia zapłaty za żywność, ubrania, środki czystości, leki, opiekę medyczną, wydatki związane ze szkoła, książkami i przyborami, korepetycjami, ale też wakacjami lub rozrywką. Do kosztów utrzymania małoletniego wliczamy również koszty utrzymania gospodarstwa domowego.

7. Czy mogę przestać płacić alimenty na dziecko po tym jak osiągnie pełnoletność?

Nie – co do zasady wyrok zasądzający alimenty będzie dalej obowiązywać po ukończeniu 18 lat przez dziecko. Osoba obowiązana powinna wystąpić wtedy do sądu o ustalenie, że obowiązek alimentacyjny ustał. Warto pamiętać, iż ustanie on jedynie w sytuacji, gdy dziecko będzie utrzymywać się samodzielnie i ukończyło już wymagane szczeble edukacji, z pomocą których uzyskało np. określony zawód.

Sankcja kredytu darmowego

Ostatnie lata obfitowały w spory sądowe między „Frankowiczami” a bankami, które zmieniły ogólne spojrzenie na umowy kredytowe zawierane przez konsumentów. Chociaż niektóre instytucje prawne funkcjonowały w systemie prawnym już wcześniej to jednak od niedawna Sądy coraz śmielej weryfikują postanowienia umowne, a ewentualne nieprawidłowości są dla stron brzemienne w skutki. Na szczególnie korzystne następstwa mogą liczyć konsumenci – bez względu na walutę, w której wzięli kredyt.

Konsument ma bowiem prawo do kompletnej i jednoznacznej informacji w sprawach mających istotne znaczenie dla zabezpieczenia jego interesu prawnego w warunkach globalizacji (masowości) obrotu prawnego i wielości ofert na rynku, które nie zawsze posługują się prawdziwymi i pełnymi informacjami, a niekiedy wprowadzają w błąd lub w sposób ukryty godzą w indywidualny i zbiorowy interes konsumentów. Stąd obligatoryjne postanowienia umowy o kredyt konsumencki (art. 4 ust. 2 ustawy z dnia 20 lipca 2001 r. o kredycie konsumenckim, Dz.U. Nr 100, poz. 1081 ze zm.) powinny być w umowie uzgodnione wyraźnie, wyczerpująco i bezpośrednio, a nie przez odesłanie do informacji zawartych we wzorcach umownych, regulaminach lub inaczej nazwanych ogólnych warunkach stosowanych przy zawieraniu umów kredytowych (tak wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 2006 r., sygn. III SK 7/06, Legalis nr 84146).

Niektóre wady umów będą dawały możliwość skorzystania z tzw. sankcji kredytu darmowego. Sankcja kredytu darmowego jest prawem konsumenta do zamiany kredytu na bezkosztowy w przypadkach, kiedy kredytodawca dopuścił się praktyk wymienionych w art. 45 pkt 1 ustawy o kredycie konsumenckim.

Zatem pierwszym warunkiem do skorzystania z powyższej sankcji będzie posiadanie kredytu konsumenckiego a contrario nie może być to kredyt zaciągnięty na cele związane z prowadzoną działalnością gospodarczą, a także nie mogą być to kredyty hipoteczne. Zasadniczo wartość kredytu konsumenckiego nie może też przekroczyć 255 500 zł. A jakie wady pozwalają na uzyskanie kredytu bez dodatkowych kosztów? Najczęściej wskazuje się na:

  • brak pisemnej formy umowy kredytowej;
  • pominięcie w treści umowy o kredyt konsumencki elementów takich jak: wskazanie konsumenta i danych kredytodawcy i pośrednika kredytowego, rodzaju kredytu, czasu obowiązywania umowy, całkowitej kwoty kredytu, terminów i sposobu wypłaty kredytu, stopy oprocentowania (plus warunków jej zmiany), RRSO, całkowitej kwoty do zapłaty przez konsumenta wraz z założeniami użytymi do obliczeń, zasady i terminów spłaty kredytu, w tym zasad i kolejności zaliczenia wpłat na poczet uregulowania długu;
  • pominięcie w treści umowy o kredyt konsumencki elementów takich jak: informacja o kosztach związanych z umową, roczna stopa oprocentowania zadłużenia przeterminowanego, sposób zabezpieczenia kredytu, informacja o prawie kredytodawcy do otrzymania prowizji za spłatę kredytu przed terminem i o sposobie jej ustalania;
  • naruszenie zasad określających maksymalną wysokość pozaodsetkowych kosztów kredytu.

Jak widać katalog ten jest szeroki, dlatego warto przeanalizować swoją umowę kredytową, czy nie mamy aby szansy na odzyskanie kosztów pobranych przez bank z naruszeniem zasad. Należy pamiętać, że konsument może skorzystać z sankcji kredytu darmowego najpóźniej po upływie roku od dnia wykonania umowy (np. spłacenia kredytu). Sama procedura nie jest zbyt skomplikowana – wystarczy złożenie kredytodawcy pisemnego oświadczenia. Następnie zwrot „darmowego” kredytu następuje w sposób określony w umowie lub (jeśli umowa nie precyzuje terminów i kwot) w formule opisanej ustawą.

Umowy kredytowe z reguły są długie i skomplikowane, a także niejednokrotnie zawierają terminologię trudną do zrozumienia dla konsumenta. Z tego względu warto rozważyć wizytę u profesjonalnego prawnika, który doradzi jakie dalsze działania będą dla nas najkorzystniejsze.

Ocena

Wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej

Prawo Unii Europejskiej stoi na przeszkodzie, by banki mogły żądać od konsumentów rekompensaty wykraczającej poza zwrot wypłacanego kapitału oraz poza zapłatę ustawowych odsetek za zwłokę. Banki nie mogą żądać wynagrodzenia za korzystanie z kapitału względem konsumentów — brzmi wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 15 czerwca 2023 r.

W lutym 2023 r. rzecznik generalny TSUE Anthony Michael Collins wyszedł z prośbą orzeczenia przez Trybunał, że bank nie może dochodzić od frankowiczów kwot innych niż zwrot przekazanego mu kredytu frankowego i odsetek za opóźnienie od chwili wezwania zapłaty. TSUE przychylił się pozytywnie do tej sugestii i żądania banków ponad zwrot wzajemnych świadczeń, są obecnie niezgodne z unijnymi przepisami.

Czego jednak dokładnie dotyczyło orzeczenie Trybunału?

Przede wszystkim skuteczności unijnej dyrektywy Rady 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków konsumenckich. Nie reguluje ona bezpośrednio skutków nieważności umowy zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem po usunięciu nieuczciwych warunków, bowiem określenie takich skutków należy do państw członkowskich. Powinny być jednak zgodne z prawem UE i celami wskazanej dyrektywy.

Co to jednak znaczy, że przepisy krajowe w tym wypadku powinny być zgodne z prawem UE i celami dyrektywy? Zgodność należy rozpatrywać jako możliwość przywrócenia pod względem prawnym i faktycznym sytuacji konsumenta oraz niezagrażanie realizacji odstraszających banki skutków określonych w dyrektywie.

Zakaz żądania przez banki wynagrodzenia za korzystanie z kapitału nie dotyczy jednak konsumentów — zdaniem Trybunału możliwość dochodzenia takich roszczeń od banku nie podważa celów dyrektywy.

Trybunał stwierdza, że przyznanie bankom prawa do dochodzenia rekompensaty wykraczającej poza zwrot wypłacanego kapitału oraz poza zapłatę ustawowych odsetek za zwłokę przyczyniłoby się do uchylenia efektu odstraszającego dla przedsiębiorców, co skutkowałoby sytuacją, w której korzystniejsze byłoby dla konsumenta utrzymanie umowy zawierającej abuzywne postanowienia, niż skorzystanie z praw, które zostały ustanowione mocą dyrektywy. A do takiej sytuacji TSUE nie może doprowadzić.

Reasumując, wielkimi, bezpośrednimi wygranymi wyroku są frankowicze. Orzeczenie TSUE chroni ich interes nie pozwalając wzbogacić się bankom za korzystanie z kapitału im udzielonego. Pośrednimi wygranymi są natomiast wszyscy konsumenci, bowiem TSUE przychyla się do ochrony ich interesów względem o wiele silniejszych banków, jednocześnie chroniąc skuteczność prawa Unii Europejskiej. Przełomowy wyrok TSUE stanął w obronie zwykłego człowieka.

Ocena

Opinia rzecznika TSUE w sprawie frankowiczów

Rzecznik Generalny TSUE uznał, że Dyrektywa 93/13 stoi na przeszkodzie, by bank żądał do wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z kapitału przez frankowiczów. Bank oprócz zwrotu pieniędzy zapłaconych na podstawie unieważnionej umowy nie może domagać się dodatkowych świadczeń.

Dochodzenie przez bank od konsumenta roszczeń wykraczających poza zwrot kapitału i odsetek pozbawiłoby dyrektywę skuteczności i doprowadziło do rezultatu niezgodnego z przyświecającymi jej celami.

Rzecznik generalny TSUE w opinii do sprawy sprawa C-520/21 uznał, że Dyrektywa 93/13 nie stoi na przeszkodzie, by konsument mógł domagać się dodatkowych świadczeń po unieważnieniu umowy. Jednakże sąd musi zbadać, czy w świetle polskich przepisów konsumenci mogą dochodzić tego typu roszczeń. Natomiast bank takiej możliwości już nie ma, bez względu na przepisy wewnętrzne państw członkowskich.

Opinia Rzecznika Generalnego nie jest wiążąca dla Trybunału, ale w praktyce często TSUE podziela stanowisko w niej przedstawione.

Ocena

Pierwsze w Polsce sądowe postanowienie w sporach o wskaźnik WIBOR

Sądu Okręgowego w Katowicach zabezpieczył roszczenia powoda na czas trwania procesu wydając postanowienie pozbawiające złotówkowy kredyt hipoteczny WIBOR-u.

Zgodnie z treścią postanowienia kredytobiorca będzie spłacał jedynie ratę kapitałową powiększoną o odsetki w wysokości niezmiennej marży. Oprocentowanie kredytu będzie wynosiło 2,19 proc. Rata kredytu będzie niższa niż w chwili zawarcia umowy kredytu. Dzięki temu zmniejszy się z blisko 6700 zł do około 1700 zł.

Sąd wydający postanowienie w pełni podzielił stanowisko powoda. Jak już wspomniano we wcześniejszym artykule (tu link do strony) wskaźnik WIBOR powinien zostać usunięty z umowy jako klauzula abuzywna, wtedy gdy bank nieprawidłowo poinformował konsumenta o ekonomicznych konsekwencjach zmiany wysokości oprocentowania oraz o faktycznej skali nieograniczonego ryzyka związanego ze zmienną stopą procentową,

Należy wziąć pod uwagę, że sposób ustalania oprocentowania umownego w oparciu o stopę referencyjną WIBOR jest wadliwy, ponieważ zakłada on fikcyjne transakcje między bankami, które na chwilę obecną nie mają miejsca. Prowadzi to do niezasadnego zawyżania kosztów kredytu przez bank.